Tanio, Szybko, Dobrze – wybierz trzy

Poniższy schemat każdy chyba kiedyś widział. Opiszę go w wielkim skrócie:

 

  • jeżeli zlecenie ma być wykonane tanio i szybko = będzie zrobione źle

  • jeżeli zlecenie ma być wykonane tanio i dobrze = będzie robione długo

  • jeżeli zlecenie ma być wykonane szybko i dobrze = będzie robione drogo

 

Każdy się kiedyś nad tym zastanowił i zaśmiał w duchu potakując nad jego słusznością. Problem jest jednak taki, że to do końca prawda.

 

 

Podstawowy błąd logiczny jest taki, że projekty robione długo po prostu nie są tanie. Mam na myśli zwłokę zarówno po stronie agencji czy klienta. Jeżeli po spotkaniu z klientem, którego celem jest kick-off projektu nie spiszemy natychmiast wniosków/specyfikacji/harmonogramu pracy - z każdą godziną czy dniem jest to coraz trudniejsze. W efekcie musimy na to poświęcić więcej czasu. Jeżeli klient zwleka z feedbackiem tygodniami (a zdarzało się, że i miesiącami) to powrót do tematu po długiej przerwie także wymaga dodatkowego czasu na ponowne wdrożenie. W efekcie uciekają między palcami godziny, które nie były pierwotnie wkalkulowane w wycenie i taki dłuuugi projekt robi się drogi, zupełnie niezależnie od tego czy będzie dobry czy zły. Po prostu długo = drogo.

Kilka razy zdarzało mi się szokować klienta następującą wyceną:

  • Jeżeli mamy to zrobić na ten piątek, to będzie to kosztować 1000 zł, ale jeżeli ma być na przyszły to już 1500 zł.
  • Ale jak? I później tym drożej!?
  • No tak, bo będzie miał Pan dodatkowy tydzień na dosyłanie zmian w koncepcji, które my będziemy zobowiązani zrobić w ramach tego samego, nieelastycznego budżetu.

 

Chciałbym poruszyć jeszcze jeden temat. Dlaczego powinniśmy lubić poprawki i z jakiego powodu ich nie lubimy? Ale ten wdzięczny temat zostawię na kolejny wpis. 

 

* * *

Pora na nasz product placement.

NABUCCO zajmuje się konsultingiem marketingowym. Zawsze dbamy o dobro klienta. Jesteśmy grupą najlepszych ekspertów w swoich dziedzinach.

Wynajmij nas "na godziny". Nie musisz wiązać się długoterminową umową. Nie musisz zatrudniać dyrektora marketingu, ani rozwijać dział o kolejnego specjalistę. Chcemy po prostu regularnie Ciebie odwiedzać i pracować dla Ciebie. Chcemy poznać Twój biznes, określić Twoich klientów i pomóc sprzedać Ci Twój produkt czy usługę.

Wyślij wiadomość, albo po prostu zostaw do siebie namiar.